niedziela, 16 września 2012

In the shadow of love: rozdział 24

... przybliżyłem swoje usta do jej ucha i wyszeptałem:
-Dałabyś mi swój numer telefonu?- Spojrzała na mnie z dziwnym wyrazem twarzy.-Proszę.- Zrobiłem minę a la kot ze Shreka, a ona tylko się uśmiechnęła.
-Daj telefon.
Podałem jej swój telefon, a ona wpisała numer i oddała mi go z powrotem. Uśmiechnęła się jeszcze raz na pożegnanie. Kiedy zniknęła za drzwiami wykonałem taniec zwycięstwa albo coś co to przypominało, tak wnioskuje po minie jaką miał Louis.
-Co ty wyprawiasz?- Zapytał.
Przestałem tańczyć i z rogalem na twarzy minąłem przyjaciela. Pobiegłem do swojego pokoju. Usiadłem na łóżku i napisałem pierwszego SMS-a do Olivii. Nie był to jakiś taki specjalny SMS, tylko zwykła wiadomość, w której podziękowałem jej za numer telefonu. Odłożyłem komórkę na komodę i wyjrzałem przez okno. Zobaczyłem tańczącą Justine. Otworzyłem okno i zacząłem rzucać jakimiś cukierkami w szybę okna jej pokoju. Kiedy mnie zobaczyła uśmiechnęła się.
-Co robisz?
-Próbuje zwrócić twoją uwagę.-Zaśmiałem się.
-No to ci się udało. 
-Przejdziemy się do parku?
-Niech pomyśle.-Zrobiła minę myśliciela i po chwili się uśmiechnęła.-Jasne, możemy się przejść. Bądź zaraz u mnie. 
Zamknąłem okno i zbiegłem na dół. Powiedziałem chłopakom że idę się przejść z Justine i wyszedłem. Stanąłem przed drzwiami do jej domu i czekałem aż się otworzą. Drzwi się otworzyły a w nich stała śliczna blondynka z pięknym uśmiechem na twarzy. Przywitałem się z nią i poszliśmy na nasz spacerek.
-Blanka-
Razem z Olivią wróciłyśmy do domu. Zameldowałyśmy się u cioci i poszłyśmy do pokoju mojej siostry. Pomagałam jej przy wypakowaniu walizek. Przez ten czas mogłam spokojnie z nią porozmawiać. Jest naprawdę miła. Po jakimś czasie zaczęłyśmy się wygłupiać i rzucałyśmy w siebie ubraniami. Garderoba Olivii wyglądała teraz tak jakby przeszło przez nią tornado. Leżałyśmy na ziemi i śmiałyśmy się z siebie nawzajem. Ciesze się że chłopacy ją polubili. Oczywiście zauważyłam jak Harry cały czas przyglądał się jej. Może mi się wydaje, ale chyba moja siostra spodobała się mu, a jej spodobał się Loczek.
-Podoba ci się Harry?
-Czemu pytasz?
-Ej nie odpowiadaj mi pytaniem na pytanie.-Uśmiechnęłam się do niej.
-Hmm...-Zaczęłam ją łaskotać.-Dobrze, dobrze powiem ci tylko przestań. Jest fajny, ma taki śliczny uśmiech.
-Czyli podoba ci się?
-Tak. Podoba mi się i to bardzo.
Wstałyśmy z podłogi i zaczęłyśmy sprzątać bałagan, który zrobiłyśmy. Byłam w bardzo dobrym humore i już nic nie mogło mi go zepsuć. Uwinęłyśmy się z tym wszystkim i poszłam do swojego pokoju. Odpaliłam laptopa i zaczęłam przeglądać różne strony. Na jednej z nich zobaczyłam zdjęcie Harry'ego i Justine całujących się ze sobą. Wytrzeszczyłam oczy ze zdziwienia. Złapałam za telefon i zadzwoniłam do Styles'a...
_____________________________________________
Salut! Rozdział 24 już jest. Nie sądziłam że dodam go tak szybko. Myśleliście, że Harry pocałuje Olivie, a on tylko poprosił ją o numer telefonu. Ha mam was. Jestem dzisiaj w bardzo dobrym humorze, bo dzisiaj spotkam się z moją kochaną wariatką. Dzięki niej wpadają mi nowe pomysły na opowiadanie. W dodatku niedługo będzie premiera cz.2 mojej ulubionej książki "Zbuntowana". No ale nie będę was zanudzać moimi sprawami. Jak myślicie co Blanka napisze do Loczka? Dziękuje wam za wszystkie komentarze, żebyście widzieli moją minę na ich widok. Zachęcam was do dalszego komentowania  i przypominam o konkursie.
Bay...<33333

15 komentarzy:

  1. Nic nie mogło zepsuć jej humoru-a jednak :D W następnym rozdziale coś czuje, że będzie się działo. U mnie pierwszy rozdział, zapraszam. urok-wroga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. wezme udzial w konkusie:D
    hm.. zakoczyl mnie ten rozdzial ;p
    wyobrazalam sobie go inaczej ale zajebisty jest:)
    zapraszam na konkurs :
    http://hybrid-genesis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku..kolejny świetny rożdiła ;)))
    Zaporaszam ;p
    http://agulaaa12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nooo bardzoo fajnyy rozdział. ; ))

    z niecierpliwością czekam na następnyy. ;PP

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja myślałam, że będzie buzi buzi... pozytywnie mnie zaskoczyłaś :D Czekam na następny :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Już myślałam, że będzie całował atu jednak tylko numer telefonu. ;)
    Ale co on w ogóle wyprawia ? Najpierw spotyka się z Justine, potem bierze numer od Olivii a potem idzie na spacer z Justine.
    On wychodzi na takiego złego. ;)
    Zapraszam.
    http://inspirations-fashion-silver.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. wiedziałam, że jej nie pocałuję ;p
    wiedziałam xD
    hehe ;d
    też się zastanawiam co wyprawia Styles
    coś mi się wydaję, że on jednak woli Olivie, a Justine traktuję jako koleżankę ;)))
    myślę, że to Justine go pocałowała i wyszło jak wyszło ;pp
    ale zobaczymy co ty dla nas dalej szykujesz ♥
    nie mogę sie doczekać kolejnego rozdziału ;***
    pozdrawiam ;** hid.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałam, że Harry pocałuje Olivię! Jak mogłas mnie tak oszukać? ^^
    Nie mogę doczekać sie nn :)

    http://faith-hope-love-opowiadania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny rozdział :)
    czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny rozdział oczywiście < 333 czekam na kolejny xD

    OdpowiedzUsuń
  11. HEHEHE... NIEŹLE MNIE ZASKOCZYŁAŚ. JA MYŚLAŁAM ŻE BĘDĄ SIĘ CAŁOWAĆ A TU PROSZE. ROZDZIAŁ JAK ZWYKLE CUDOWNY. BYLE TAK DALEJ. CZEKAM NA NN.;P

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie, bo jak sie czyta, to wobrazasz sobie slawnych ludzi, i takie dziwnie uczucie :D
    www.zonaeisteina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Aaa, myślałam, że się pocałują ! ... Świetny rozdział ! :*
    Pisz prędko.. I powiadamiaj, mnie łosiu o nowych notkach :*

    U mnie 14 piosenka ! :) Zajrzyj :*
    http://viva-la-vida-sin-fronteras.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń